… wakacyjnego (W)lenia:).

20130829_173914
Ruina w stylu sopockim – prawdopodobnie do kupienia… Nie ona jedna zresztą.

20130829_095151
Polna Zdrój w słońcu – dziedziniec

20130829_094956
Sauna na górce, z której nie mieliśmy czasu skorzystać:(. Następnym razem…

20130829_094922
Schodki od strony placu zabaw i sauny – taras numer któryś tam, bo nie wiem od kiedy zacząć je liczyć;)

20130829_094911
Plac zabaw z rażącą w oczy bielą piasku prosto z rzeki (piasek jest wydobywany z rzeki Bóbr i wwożony jakimś cudem (czyt. wywrotką) na wysoki taras, w ilości kilku ton rocznie:). Widok nocnego nieba z tego miejsca, bez zakłóceń światłami miejskimi – bezcenny!

20130829_095222
Kolejne schodki, z widokiem na Dolinę Bobru.

20130829_095244
Amerykańskie ruiny widoczne z podwórka Polnej Zdroju.

20130829_095337
Przed wejściem do kamiennego salonu

 

20130829_174521

Żeby dojechać na ten parking, trzeba było…

20130829_174446

… pokonać iście górski podjazd i usadowić auto na swoim miejscu. Dobra wprawka dla praktyk z hamulcem ręcznym;).

20130829_174400

Widok od podjazdu.

20130829_174031

Wleń i Bóbr.

20130825_191251
Widok z okna na amerykańskie ruiny.

20130829_191410
Widok na Polną z kolei od strony amerykańskich ruin.

20130829_190902
Fragment pozostałości po wielgachnej stodole z pięknych kamieni i starych cegieł. Świetny budulec na nową stodołę w stylu dolnośląskim.

20130829_174817

Na tarasie domu właścicieli – lampki obrotowe, czyli perpetum mobile w wersji IKEA.

Polna Zdrój, Wleń, sierpień 2013 r.

Pomysł urlopu w Polskiej Dolinie Loary był mój, ale gdyby nie Asia Herman, nigdy byśmy nie trafili do Wlenia. Dobrze jest czasami ni z tego, ni z owego zadzwonić po latach do kogoś i zapytać „Co tam u Ciebie słychać?”:).