Po wizycie u stomatologa, a właściwie u pani stomatolog, rewelacyjnej pani Joanny Geniusz🙂 – Skwarło z Gdyni, choćby nie wiem jak ta wizyta była znośna, w ramach relaksu zawsze warto na chwilę skręcić z głównej trasy w bok i zobaczyć gdyńską część Zatoki w lutowej odsłonie. Tym razem bez śniegu. I tym razem tylko aparat z komórki… Jak zwykle zresztą;).

Gdynia Orłowo, 2 lutego 2011r.