Nie znam produktów T-Mobile, ale kampania reklamowa z wykorzystaniem przestrzeni dworcowej jest REWELACYJNA!

To nie są flashmoby, tylko profesjonalnie wyreżyserowane spektakle dla potrzeb komercyjnych, ale warto było przygotować coś takiego, choćby dla tej chwili, gdy widać jak ludzie świetnie się bawią i potrafią wzbudzić emocje wśród niczego się nie spodziewających podróżnych.

No i to brytyjskie „Oh!” stewardessy z BA, gdy została powitana z koleżanką przez grupę śpiewaków;).

Zachęcam do oglądnięcia:).

Powyższy film zrobił na mnie piorunujące wrażenie i teraz mam problem, bo nie wiem który bardziej mi się podoba – ten z Heathrow czy może ten z Antwerpii…