Jarek dostał kiedyś w prezencie od Dyjki Najbrzydszego Anioła Świata. Był on z nami do wczoraj…

Ja: „Stała się rzecz straszna!Najbrzydszy anioł świata stracił skrzydła oraz rozpadł się na pół:(. Będziesz musiała poszukać jakiegoś skrzydłacza jeszcze brzydszego!”

Dyjka: „Chyba teraz czas na najpiękniejsze Anioły…:)”

Tak to jest przyjaźnić się z Optymistką:)!

No to szukamy najpiękniejsze Anioły!

fot. Jarek, film 14TMax 100🙂

Gdańskie Stogi, nie pamiętam daty:(; rok, dwa lata temu?