No i stało się! Geny ze strony babci Chmielewskiej dały o sobie znać. Jestem tak obolała w karku, w prawym ramieniu i w krzyżu, że ostatnio takie bóle mnie męczyły w dzieciństwie, gdy coś mnie delikatnie mówiąc męczyło w stawach (kolanowych), choć wcale nie byłam wtedy żabą;).

Siedzę więc sobie drugi dzień w domu, wygrzewam moje 29-letnie kości na słonecznych tarasach i próbuję czytać książki – znowu kilka na raz, bo jestem zachłanna;).  Wczoraj podjęłam też próbę jazdy rowerem, ale o zgrozo! Jaro sprawdzał czy z prawej nic nie jedzie, bo ja autentycznie nie mogłam skręcić głowy. Na szczęście dojechałam do New Port i z powrotem bez większych przygód.

Co do wczorajszej przejażdżki rowerowej do New Port, Jarek zaczął sezon rowerowy właśnie wczoraj(!!!). Gratulujemy refleksu i determinacji;). Taka już jest tradycja, że jak mój mąż zaczyna sezon rowerowy, to koniecznie, ale to koniecznie musi złapać gumę. Konia z rzędem dla tego, kto zgadnie, w którym miejscu naszej wyprawy Jaro złapał gumę, w kole oczywiście;). Aha, i jeszcze jedna pani skrzyczała nas za jazdę chyba w jednym z trzech miejsc w 3City, gdzie nie wolno jeździć rowerem i gdzie stoi wielki znak zakazu, bo jazda rowerem w Polsce to samo zło! Dodam, że był to chodnik w dzielnicy Zaspa, ale z jakichś przyczyn władze miasta uchwaliły, żeby postawić tam taki ładny biało- czerwony znaczek z rowerem. Jechaliśmy tamtędy, bo Jaro miał kapcia i trzeba było cisnąć jak najszybciej do domu, bo powietrze od jednego pompowania dętki do drugiego dość szybko schodziło. Pani na oko wyglądała na bardzo sfrustrowaną, z gromadką dzieci uwieszoną przy niej, mężem podążającym w tyle za nią i z psem na smyczy, ciągnącym ją prosto pod koła roweru Jara. Oczywiście dostało się nam za jazdę pod zakazem, bo musiała na kimś się wyżyć. Żałuję tylko, że dopiero po fakcie wpadłam na pomysł, żeby ją zapytać jak często sprząta po swoim piesku podczas spacerów. Zachowywała się tak jakby faktycznie sprzątała, więc może niepotrzebnie się czepiam!

To napisałam ja, Frustratka, która zazdrości innym i nie rozumie wielu rzeczy!