W czerwcu, w mieście Gdańsku, przy Pilotów XXA, m.XX odbyła się 5 dniowa parapetówka.

Gośćmi byli…

Znani i lubiani Państwo Szmytkowscy, czyli Okonia i Paweł:)

Bardzo sprytni Państwo Olejniczak-(owie?), czyli Borkosia i Król Artur:)

Nierozłączni i wciąż w sobie zakochani Państwo Jackiewiczowie z Sherwood;), czyli Emila i Adam:)

Byli jeszcze Państwo Grodziccy, czyli Ania i Piotr, z uroczą córcią Julią, Państwo Kwiecińscy, czyli Monika i Radek, z Polą, jak również Państwo Kwiecińscy, czyli Wiola i Przemek, bez Mateusza i Łukasza;).

Był też Marcin, w niektórych kręgach zwany Szokiem. Załapał się połówką na jedynym zdjęciu, jak poniżej.


Fot. Pan Jaro czy Artur Olejniczak?

Zabawa była przednia, tylko Paweł jakoś tak nie chwycił klimatu😉.

Fot. Artur Olejniczak

Na stole rządziło Żywe, Koźlak, Rześkie, Ciechan w różnych wersjach, Biłe, piwo korzenne, długo by wymieniać…miodzio:)! A to wszystko dzięki naszym sąsiadom ze sklepu obok: http://www.piwaregionalneizagraniczne.pl/

W imieniu swoim i Jarka bardzo Wam dziękuję za świetną zabawę i niesamowicie miłą wizytę. Tak jak myślałam, doświadczyłam syndromu odstawienia. Wracajcie niedługo:)!