Za Niemca było lotnisko, za PRL-u też przez jakiś czas było lotnisko, a teraz jest to część Al. Jana Pawła II z nawierzchnią w fatalnym stanie, jest też  ryneczek, parking i niestety wszystko to tworzy… bałagan, choć na pięknej przestrzeni. Niebo często ładnie tam wygląda i chyba latawce nieźle by śmigały, z pewnością bez przeszkód:).

Jabłonki – samosiejki na lotnisku? Who knows… Na pewno na drzewkach zastałam dużo biedronek – na szczęście!


Róg Al. Jana Pawła II i Hynka w Gdańsku, maj 2010r.